Aktualności

Wojna rosyjsko-ukraińska. Rosyjscy żołnierze latają siłą. Jeden z nich to miał

Od początku inwazji pojawiły się doniesienia o problemach sił rosyjskich z zaopatrzeniem niezbędnym do utrzymania operacji na froncie. Brakuje nawet jedzenia.

Rosyjscy żołnierze zbierają łupy na Ukrainie

W ciągu ostatnich kilku tygodni w sieci pojawiło się wiele filmów pokazujących rosyjskich żołnierzy włamujących się do ukraińskich centrów handlowych z kosztownościami. Ukraińskie media donosiły o przypadkach grabieży terytoriów podbitych przez Rosjan.

Jeden z poległych żołnierzy nosił złote pierścionki i inną biżuterię. W kieszeniach miał też banknoty – dolary i funty.

„Druga” armia świata jest fikcją. W rzeczywistości Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej to grupa szabrowników, złoczyńców i zbrodniarzy wojennych. Na zdjęciu – jeden z rosyjskich okupantów nie przyniósł łupów” napisał Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.

Rosyjscy żołnierze chwalą się swoim łupem. Futra, telewizor i … maszynka do mięsa

Na oficjalnym profilu Ukrainy na Twitterze pojawiła się kompilacja nagrań rozmów pomiędzy – jak sugeruje opis – rosyjskimi żołnierzami i ich bliskimi. Armia szczyci się łupami wojennymi, takimi jak futra czy nawet maszynka do mielenia mięsa, a także zabijaniem Ukraińców i strzelaniem do cywilnego samochodu.

Dowiedz się więcej: TUTAJ

Sztab generalny: straty Rosjan wynoszą ok. 17,5 tys. żołnierski

Od początku inwazji na Ukrainę wojska rosyjskie straciły około 17,5 tys. żołnierzy – poinformował w czwartek rano na Facebooku Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.

Według ukraińskich danych łączne straty bojowe Rosjan na dzień 31 marca to około 17,5 tys. osób (zabitych, rannych, wziętych do niewoli), a także: 614 czołgów, 1735 opancerzonych wozów bojowych, 311 systemów artyleryjskich, 96 wyrzutni rakietowych, 54 systemów obrony przeciwlotniczej, 135 samolotów, 131 śmigłowców, 1201 pojazdów kołowych, 7 łodzi, 75 czołgów , 83 drony, cztery systemy rakiet balistycznych krótkiego zasięgu.

Dziękuję, że jesteś z nami. Zapisz się do newslettera Onetu, aby otrzymywać od nas najcenniejsze treści.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Back to top button