Aktualności

Ukraina. Bucza. Wojska rosyjskie wycofały się z rejonu kijowskiego. Światem wstrząsa okrucieństwo wobec ludności cywilnej

„Przerażają nas doniesienia o niewyobrażalnych okrucieństwach na obszarach, z których Rosja się wycofuje” – napisała w niedzielę na Twitterze szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. To rejon Kijowa pozostawiony przez armię rosyjską. Ukraińcy donoszą o zbrodniach okupantów na ludności cywilnej. Publikują również szokujące filmy, które to potwierdzają. Według prezydenta Kijowa Witalija Kliczki „to, co wydarzyło się w Buczy i innych przedmieściach Kijowa, można nazwać jedynie ludobójstwem”.

„Niezależne śledztwo jest pilnie potrzebne. Sprawcy zbrodni wojennych zostaną postawieni przed wymiarem sprawiedliwości” – dodała Ursula von der Leyen w komunikacie na Twitterze.

Relacja Tvn24.pl: ATAK ROSJI NA UKRAINĘ

Charles Michel, przewodniczący Rady Europejskiej, oskarżył w niedzielę armię rosyjską o popełnienie „okrucieństwa” w obwodzie kijowskim na Ukrainie. Wezwał także do wprowadzenia nowych sankcji wobec Moskwy.

„Jestem zszokowany wstrząsającymi obrazami okrucieństw popełnianych przez armię rosyjską w wyzwolonym rejonie Kijowa” – napisał Michel na Twitterze, w tym hashtag „Masakra Bucza”.

„UE pomaga Ukrainie i organizacjom pozarządowym zebrać niezbędne dowody do postępowań przed sądami międzynarodowymi” – dodał przewodniczący Rady Europejskiej.

Według burmistrza Buczy Anatolija Fedoruka, po opuszczeniu miasta przez Rosjan, w masowych grobach trzeba było pochować 280 ciał. Dziennikarze AFP donieśli, że wśród ofiar było wielu cywilów, niektórzy z rękami związanymi za plecami.

Truss: Realia działań Rosji zostaną ujawnione

Przemawiała również brytyjska minister spraw zagranicznych Liz Truss, mówiąc, że „masowe ataki sił rosyjskich na ukraińskich cywilów muszą być zbadane jako zbrodnia wojenna”. Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii dodała, że ​​w pełni popiera śledztwo Międzynarodowego Trybunału Karnego.

„Ponieważ wojska rosyjskie są zmuszone do odwrotu, widzimy coraz więcej dowodów na przerażające działania inwazji w miastach takich jak Irpien i Bucha” – napisała Truss w oświadczeniu. „Nie pozwolimy Rosji ukrywać swojego zaangażowania w te zbrodnie cyniczną dezinformacją i zapewnimy, że realia działań Rosji zostaną ujawnione. (…) Nie spoczniemy, dopóki te odpowiedzialne okrucieństwa, w tym dowódcy wojskowi i ludzie Władimir) Putin, nie zostaną postawieni przed wymiarem sprawiedliwości” – dodała Truss.

Podkreśliła, że ​​teraz bardziej niż kiedykolwiek społeczność międzynarodowa potrzebuje dalszego wsparcia humanitarnego i wojskowego, którego rozpaczliwie potrzebuje dla Ukrainy, oraz dalszego zaostrzenia sankcji wobec Rosji, aby odciąć jej machinę wojenną od źródeł finansowania.

Dmytro Kułeba o masakrze w Buczy

Dmytro Kułeba o masakrze w BuczyTVN24

Reakcja władz w Berlinie

Wizerunki Buczy są nie do zniesienia, sprawcy tych zbrodni wojennych muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności – napisała na Twitterze niemiecka minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock.

„Nieokiełznana przemoc (prezydenta Rosji Władimira) Putina niszczy niewinne rodziny i nie zna granic” – dodał Baerbock. „Osoby odpowiedzialne za te zbrodnie wojenne muszą odpowiedzieć za swoje czyny. Zaostrzymy sankcje wobec Rosji i jeszcze bardziej wesprzemy Ukrainę w jej obronie” – zapowiedział szef niemieckiej dyplomacji.

Prezydent Niemiec oskarżył też Rosję o zbrodnie wojenne na Ukrainie. – Zbrodnie wojenne popełnione przez Rosję są widoczne na świecie – powiedział w niedzielę w Berlinie Frank-Walter Steinmeier, cytowany przez portal dziennika “Welt”. – Obrazy Buczy głęboko mnie szokują – dodał i podkreślił. – Przedstawiciele Ukrainy mają pełne prawo oskarżać Rosję i domagać się solidarności i wsparcia od swoich przyjaciół i partnerów.

Specjalne wezwanie radnego Zełenskiego

Świat powinien zobaczyć dowody rosyjskich zbrodni w Buczy, Irpieniu i Hostomlu – powiedział w niedzielę doradca prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz, dodając, że “powinni wstrząsnąć światem”.

– W tych miastach można zobaczyć postapokaliptyczne horrory. Wśród ofiar zbrodni wojennych odnaleziono już zgwałcone kobiety, które próbowały się palić, zabito przedstawicieli władz lokalnych, dzieci, starców, mężczyzn, wiele osób ma związane ręce, ślady tortur. Zostali zabici kulami w kark, powiedział Arestowicz w krótkim przemówieniu, które nazwał „apelem specjalnym”. „Nie będzie więcej informacji” – dodał, prosząc o minutę ciszy dla uczczenia pamięci ofiar.

Po tym, jak wojska rosyjskie zaczęły wycofywać się z północnej części obwodu kijowskiego w kierunku Białorusi i wojska ukraińskie wkroczyły do ​​zajętych wcześniej miast, pojawia się więcej zdjęć i filmów, na których widać dziesiątki ciał na ulicach, masowe groby i zdjęcia osób związanych z ich rękami .

Groby mieszkańców obwodu kijowskiego, którzy zginęli podczas najazdu rosyjskiegoOLEG PETRASIUK/PAP/EPA

Arestowicz zapowiedział, że zbrodnie rosyjskie zostaną zbadane na Ukrainie i w sądach międzynarodowych, a sprawcy zostaną ukarani.

W wywiadzie dla BBC doradca Wołodymyra Zełenskiego Serhij Nikiforow powiedział z kolei, że rosyjskie wojska mogą pozostawić ślady zbrodni wojennych, wycofując się z terenów wokół Kijowa. Zdjęcia i nagrania z wyzwolonych miejscowości Bucza, Hostomel i Irpień pod Kijowem określił jako “łamliwe”. – Bardzo trudno zrozumieć, dlaczego tak się dzieje. To czysta brutalność. Powiedział, że nie ma takiej potrzeby wojskowej.

Bucza. Obwód kijowski. Zdjęcie z dnia 04.03.2022Reuters

Kliczko: to co wydarzyło się w Buczy to ludobójstwo

Według prezydenta Kijowa Witalija Kliczki „to, co wydarzyło się w Buczy i innych przedmieściach Kijowa, można nazwać jedynie ludobójstwem”. „Są to okrutne zbrodnie wojenne, za które odpowiedzialny jest Putin. Cywile zastrzeleni ze związanymi rękami” – powiedział Kliczko niemieckiemu dziennikowi Bild.

Kliczko wysłał do Niemiec wyraźne żądanie, pisze „Bild”, cytując burmistrza Kijowa: „Dla całego świata, a zwłaszcza Niemiec, konsekwencja może być tylko jedna: żadne grosze nie mogą już iść do Rosji, to krew pieniądze, za które morduje się ludzi. Embarga na gaz i ropę muszą być wprowadzone natychmiast”.

W sobotę wieczorem doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak napisał na Twitterze o cywilach zabitych w Buczy: “Nie byli w wojsku, nie mieli broni, nie stanowili zagrożenia”. Na jednym ze zdjęć, które Podolak udostępnił w swoim tweecie, widać zastrzelonych mężczyzn, z których jeden ma ręce związane za plecami. W niedzielę doradca Wołodymyra Zełenskiego zamieścił więcej zdjęć.

Obrazy przedmieść Kijowa „są nie do zniesienia. Mówią więcej niż jakikolwiek opis”, pisze „Bild”. Te zdjęcia “pokazują całe okrucieństwo, z jakim oddziały Putina działają na Ukrainie”, dodaje dziennik.

OBEJRZYJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO

Główne źródło zdjęć: PAP/EPA/OLEG PETRASIUK

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Back to top button