Aktualności

Ambasador Rosji grozi Stanom Zjednoczonym. „Ścieżka bezpośredniej konfrontacji wojskowej” | wiadomości ze świata

Zobacz wideo
Krematorsk. Okolice stacji po rosyjskim ataku rakietowym

Od początku wojny na Ukrainie – a nawet przed 24 lutego, po ogłoszeniu zbliżającej się rosyjskiej agresji – kraje zachodnie dostarczyły sprzęt wojskowy o wartości setek milionów dolarów. Wszystko od sprzętu osobistego, hełmów i kamizelek, po broń strzelecką, amunicję i pociski przeciwpancerne.

W następnych tygodniach mnożyły się dostawy coraz bardziej wyrafinowanego sprzętu. Tom.w. nowoczesna broń przeciwpancerna i przeciwlotnicza czy małe drony z pociskami typu Z STANY ZJEDNOCZONE. W ostatnim czasie na Ukrainę trafił też ciężki sprzęt: czołgi z Czech, artyleria z krajów bałtyckich, system obrony przeciwwiatrowej S-300 ze Słowacji oraz transportery opancerzone z Australii. Kilka dostaw zostaje ujawnionych po fakt albo wcale, więc można założyć, że na Ukrainę trafia mnóstwo sprzętu, o którym nic nie wiemy.

Jednocześnie niektóre kraje nadal niechętnie dostarczają najcięższą broń. Niemcy planują wysłać transportery opancerzone lub czołgi, ale decyzja nie została podjęta. W tej chwili nie ma transferu samolot. Jednym z argumentów jest to, że chociaż Ukraińcy z łatwością radzą sobie ze starym sowieckim sprzętem, to posiadane przez nich pojazdy i systemy nie wymagają nauki i szkolenia, na które obecnie brakuje czasu. Z drugiej strony nadal martwimy się reakcją Rosja. Ambasador Rosji w Stanach Zjednoczonych Anatolij Antonow w nowym wywiadzie dla Amerykanina ”NewsweekGroził Stanom Zjednoczonym na poparcie Ukrainy. Jego wypowiedzi cytowały rosyjskie media rządowe, w tym agencja RIA.

Ambasador grozi USA

„Kraje zachodnie są bezpośrednio zamieszane w bieżące wydarzenia, ponieważ nadal wstrzykują broń i amunicję na Ukrainę, podżegając w ten sposób do dalszego rozlewu krwi” – ​​powiedział Antonow.

„Ostrzegamy, że takie działania są niebezpieczne i prowokacyjne, ponieważ są skierowane przeciwko naszemu krajowi” – ​​powiedział, dodając, że „mogą doprowadzić Stany Zjednoczone i Federację Rosyjską do bezpośredniej konfrontacji wojskowej”.

– Wszelkie dostawy broni i sprzętu wojskowego z Zachodu konwojami transportowymi przez terytorium Ukrainy stanowią uzasadniony cel militarny naszych sił zbrojnych – powiedział. Inni moskiewscy urzędnicy wcześniej rzucali podobne groźby. Jednak jak dotąd – przynajmniej oficjalnie – żaden przypadek zniszczenia przez Rosję konwoju pomocy wojskowej na Ukrainę nie jest nieznany.

Rosja chce stworzyć poczucie zagrożenia

Anna Maria Dyner, analityk PISM, kilka tygodni temu mówiła o zintensyfikowaniu Rosyjska wojna informacyjna z krajami zachodnimi, w tym z Polską.

Jak mówiła, w rosyjskich programach telewizyjnych grozi jej eskalacja konfliktu zbrojnego, rzekoma możliwość wojny NATO-Rosja, a nawet konfliktu nuklearnego.

– Dlaczego widzimy coraz więcej tego typu materiałów? Wojna informacyjna prawdopodobnie eskalowała z Rosji […] nie udało się osiągnąć swoich celów na Ukrainie. Dlatego stara się wpłynąć na państwa wspierające Ukrainę, aby zmieniły swoją politykę, grożąc możliwymi konsekwencjami. Celem Rosji jest także zwiększenie poczucia zagrożenia, że ​​kraje zmienią swoją politykę wobec Ukrainy i Rosji – powiedziała.

Pomóż Ukrainie, dołącz do kolekcji. Wpłacasz pieniądze na stronie pcpm.org.pl/ukraina.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Back to top button